Braki na kasie lub w towarze – kiedy pracowik sklepu ponosi odpowiedzialność za powierzone mienie?

Obciążanie pracowników za braki w kasie, z powodu manka na magazynie czy w towarze jest w handlu detalicznym dość powszechną praktyką. Czy zawsze jest to jednak dozwolone i na jakiej podstawie można pociągnąć pracownika do takiej odpowiedzialności?

 

 

Jeżeli pracodawca chciałby, aby pracownik ponosił surowszą odpowiedzialność za tego typu niedobory, może dokonać powierzenia mienia z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się. Nie obowiązuje wówczas ograniczenie do wysokości 3-krotności pensji pracownika. Podwładny, któremu powierzono mienie i który nie wyliczył się z niego (np. w kasie zabrakło pewnej kwoty) będzie odpowiadał za szkodę w pełnej wysokości. Co rozumiemy przez pojęcie mienia? Mogą to oczywiście być np. pieniądze, ale również służbowe narzędzia, czy towar.

Przepisy prawa pracy nie wymagają, aby przyjęcie odpowiedzialności za mienie powierzone nastąpiło w formie pisemnej. Zgoda pracownika może być wyrażona nawet domyślnie i wynikać z rodzaju pracy i obowiązków – na przykład na stanowisku kasjera oczywiste jest, że taka osoba odpowiada za prawidłowość rozliczeń z klientami i stan kasy. Dla celów dowodowych zaleca się jednak, aby uzyskać zgodę pracownika na piśmie: w umowie o pracę albo w odrębnej umowie o odpowiedzialności materialnej. Najistotniejsze jest jednak prawidłowe powierzenie mienia poprzez zapewnienie pracownikowi możliwości kontrolowania jego stanu i ilości. Czyli np. kasjer przychodząc na swoją zmianę powinien wiedzieć jaki jest stan kasy w chwili gdy ją przejmuje, a pracownik odpowiadający za braki w towarze, powinien przyjmować odpowiedzialność za towar na podstawie inwentaryzacji zdawczo-odbiorczej.

Pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności za mienie powierzone, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, w szczególności chodzi o sytuację, gdy pracodawca nie zapewnił warunków pozwalających chronić powierzone mienie, np. nie reagował na zgłoszone przez podwładnego nieprawidłowości, w sklepie nie było dostatecznych zabezpieczeń przed kradzieżą, albo pracownik nie miał możliwości sprawowania rzeczywistej pieczy nad towarem.

Warto pamiętać, że nawet w przypadku prawidłowego powierzenia mienia oraz powstania braków, pracodawca nie powinien samowolnie dokonywać potrąceń z wynagrodzenia pracownika. Z orzecznictwa sądów pracy wynika, że podpisanie umowy o powierzeniu mienia nie oznacza możliwości automatycznego obciążenia podwładnego kosztami niedoborów. Potrzebny jest prawomocny wyrok sądu albo wyraźna, pisemna zgoda pracownika na potrącenie, z której będzie jasno wynikała wysokość potrącenia, na jaką pracownik się zgadza. Nieważne jest zastrzeżenie w umowie z pracownikiem zgody na potrącanie z jego pensji należności, które mogą powstać w przyszłości i nie jest znana ich dokładna wysokość oraz bez ustalenia, czy rzeczywiście zaistniały przesłanki odpowiedzialności pracownika.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł