Newsletter Konkurencja 5/18

PRZEJRZYSTE PLATFORMY INTERNETOWE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW

Komisja Europejska aktywnie walczy o ochronę praw przedsiębiorców i konsumentów na platformach internetowych. Szerokim echem odbiły się sprawy Google Shopping, e-booków na portalu Amazon czy Ubera. To właśnie one stały się inspiracją do zainicjowania przez Komisję prac nad nowymi przepisami, które mają wzmocnić ochronę małych i drobnych przedsiębiorców w Internecie.

 

CO ZYSKAJĄ KONSUMENCI?

Projekt Komisji zakłada wprowadzenie nowych praw konsumentów w Internecie. Przykładowo konsument będzie wprost informowany czy kupuje produkt od przedsiębiorcy czy od osoby fizycznej. Otrzyma także wyraźną informację czy wynik jego poszukiwań w wyszukiwarce internetowej jest „promowany” tj.  jest skutkiem dodatkowej opłaty uiszczonej przez przedsiębiorcę. Konsument będzie mógł w ciągu 14 dni odstąpić od umowy, także gdy dotyczy ona bezpłatnych usług internetowych (np. przechowywanie danych w chmurze). Krajowe organy ochrony konsumentów będą mogły nałożyć karę w minimalnej wysokości 4% rocznego obrotu przedsiębiorcy za naruszenia praw konsumentów. Jednak każde państwo UE będzie miało prawo określić wyższe kary. Przedsiębiorcy nie będą mogli także wprowadzać do obrotu produktów, które w kilku państwach członkowskich będą oznaczone jako identyczne, chociaż ich skład lub cechy charakterystyczne będą się różnić.

CO JEST W PROJEKCIE?

Nowe przepisy mają zapewnić, że warunki korzystania z platform internetowych (np. wyszukiwarek, platform sprzedażowych, rezerwacyjnych) będą jasne, jednoznaczne oraz łatwo dostępne dla użytkowników. Prowadzący platformy będą musieli z góry określić powody, dla których usługa może być zawieszona lub zakończona. Będą też musieli odpowiednio wcześniej (minimum 15 dni przed) poinformować korzystających o planowanej zmianie warunków.
Prowadzący platformy nie będą mogli też dowolnie zakończyć umowy – zakończenie lub zawieszenie usług będzie musiało być uzasadnione konkretnymi zdarzeniami, które zostaną podane klientowi -przedsiębiorcy.
Istotną zmianą ma być także obowiązek określenia przez prowadzących platformy i wyszukiwarki internetowe kryteriów, które wpływają na kolejność wyświetlania towarów i usług w wynikach. W szczególności, jeżeli prowadzący będzie przewidywał możliwość wpływania na wyniki wyszukiwania poprzez zapłatę odpowiedniego wynagrodzenia, to w warunkach korzystania z platformy będzie trzeba wyraźnie opisać taką możliwość i jej skutki.
Pozostałe zmiany zakładają m.in. nałożenie na prowadzących platformy internetowe obowiązku stworzenia wewnętrznej procedury rozwiązywania sporów oraz podawania w warunkach korzystania danych niezależnych mediatorów, z którymi platformy będą współpracować przy rozwiązywaniu sporów.

CO TO OZNACZA?

wzmocnienie bezpieczeństwa w Internecie. Już teraz przedsiębiorcy muszą dostosować się m.in. do przepisów RODO czy Rozporządzenia o zakazie geoblokowania. Jeżeli kolejna propozycja Komisji zostanie uchwalona i wejdzie w życie, prowadzący platformy internetowe będą musieli dostosować swoje regulaminy i wdrożyć kolejne procedury. Z drugiej strony, prowadzenie działalności za pośrednictwem Internetu ma być dzięki temu bardziej przejrzyste, bezpieczniejsze i prostsze.
Można się spodziewać, że Komisja, która w ostatnim czasie wykazuje szczególną aktywność w regulowaniu handlu i świadczenia usług online, będzie wprowadzać w niedalekiej przyszłości kolejne zmiany wpływające na prowadzenie działalności w sieci.

 

Orzeczenie: CZY OBOWIĄZEK PODPISANIA UMOWY W OBECNOŚCI KURIERA TO AGRESYWNA PRAKTYKA RYNKOWA?

Trybunał Sprawiedliwości UE odpowie wkrótce na pytanie polskiego Sądu Najwyższego, dotyczące zawierania na odległość umów z konsumentami. Chodzi o interpretację dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów (sprawa C-628/17)..

W 2010 r. Prezes UOKiK uznał, że Orange (dawniej: Polska Telefonia Cyfrowa) stosowała agresywną praktykę rynkową. W przypadku, gdy umowa była zawierana na odległość, konsument miał obowiązek podpisać umowę w obecności kuriera, który ją dostarczył. Konsument nie mógł więc zapoznać się dokładnie z treścią umowy przed jej podpisaniem. Według organu antymonopolowego stanowiło to niezgodny z prawem nacisk na konsumenta. Wywieranie takiego nacisku stanowi natomiast agresywną praktykę rynkową.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sąd Apelacyjny nie poparły oceny Prezesa UOKiK. Sądy wskazywały, że w momencie podpisywania umowy konsument już dokonał wyboru. Wcześniej mógł natomiast zapoznać się z wzorcem umowy np. na stronie internetowej sprzedawcy. Sąd Najwyższy nabrał jednak wątpliwości. W związku z tym zapytał TSUE czy agresywną praktyką rynkową, polegającą na wywieraniu bezprawnego nacisku na konsumenta jest sytuacja, gdy musi on podjąć ostateczną decyzję w obecności kuriera doręczającego umowę. Sąd Najwyższy w pytaniu rozważył trzy scenariusze i zapytał, czy takie zachowanie będzie agresywną praktyką rynkową a) zawsze, b) tylko, gdy konsument nie otrzymał z wyprzedzeniem i w zindywidualizowany sposób wzorca umowy lub c) tylko, gdy dodatkowe okoliczności wskazują, że przedsiębiorca podejmował nieuczciwe działania, które miały ograniczyć swobodę konsumenta w podjęciu decyzji.
Sprawa dotyczy rynku telekomunikacyjnego, ale odpowiedź Trybunału może mieć wpływ na umowy zawierane na odległość w innych branżach. Wielu przedsiębiorców będzie musiało wtedy zmienić procedury towarzyszące zawieraniu umów z konsumentami, tak aby umożliwić im swobodne zapoznanie się z treścią umowy i podjęcie decyzji.

 

AKTUALNOŚCI

Od kilku tygodni stosujemy Rozporządzenie ogólne o ochronie danych osobowych (tzw. RODO). To ostatni dzwonek, aby wdrożyć niezbędne zmiany. W związku z tym zapraszamy wszystkich zajmujących się marketingiem na Konferencję „Smart Lead Generation”, która odbędzie się 13-14 czerwca 2018 r. Podczas wydarzenia r.pr. Marta Miszczuk opowie o tym, co RODO zmieni w kontekście pozyskiwania leadów. Zapisy na stronie organizatora.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł