NIEZAPOWIEDZIANE KONTROLE W SKLEPIE SPOŻYWCZYM

Każdy sklep, który zajmuje się sprzedażą produktów spożywczych lub działalnością gastronomiczną (np. podgrzewa hot-dogi do spożycia) może spodziewać się m.in. kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tzw. Sanepidu) lub Inspekcji .

 

 

Co sprawdza Sanepid?

W ramach swoich uprawnień Sanepid ma prawo wstępu do każdego sklepu oraz do wszystkich pomieszczeń i urządzeń wchodzących w jego skład. W szczególności sprawdzane są pomieszczenia, w których jest przygotowywana, przechowywana i sprzedawana żywność, kosmetyki czy środki chemiczne. W praktyce Sanepid może zatem skontrolować wnętrze sklepu, zaplecze, magazyn czy samochody, którymi transportuje się żywność.

W trakcie kontroli mogą być pobierane próbki produktów do badań laboratoryjnych. Ponadto kontrolerzy z Sanepidu mogą sprawdzać:

  • czystość w sklepie,
  • stan urządzeń służących do przechowywania żywności,
  • czy przestrzegane są przepisy BHP,
  • czy pracownicy mają aktualne książeczki z sanepidu,
  • stan wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi
  • powietrze i system wentylacji.

Co istotne – nie możesz odmówić przeprowadzenia kontroli. Jeśli w sklepie nie mam właściciela – powinna go reprezentować inna osoba.

Co sprawdza Inspekcja Handlowa ?

Inspektorzy Inspekcji Handlowej swoją uwagę skupiają głównie na ochronie interesów i praw konsumentów. W tym celu mogą badać dokumenty i faktury związane ze sprzedażą produktów, informacje zawarte na etykietach, opisy produktów czy sposób uwidaczniania cen produktów. W praktyce Inspekcja Handlowa może sprawdzać:

  • czy sprzedawane produkty nie są przeterminowane,
  • czy waga lub skład produktów jest zgodny z opisem podanym na opakowaniu (np. wyższa zawartości soli, tłuszczu lub wody w stosunku do wartości deklarowanych),
  • czy sprzedawane produkty są prawidłowo oznaczone (np. czy zawierają informacje umożliwiające identyfikację producenta lub importera; czy zawierają informację o alergenach oraz wartości odżywczej),
  • czy informacje o cenach produktów są prawidłowo pokazywane (np. czy widoczna jest cena brutto; czy cena na półce nie różni się od tej na kasie; czy wywieszona jest cena jednostkowa za produkt (za litr lub kilogram).

Podobnie jak w przypadku Sanepidu, Inspekcja Handlowa może oglądać cały teren firmy, wszystkie obiekty, pomieszczenia, środki transportu, magazyny czy produkty.

Co może mi grozić?

Zarówno Sanepid, jak i Inspekcja Handlowa mają w swoim arsenale cały katalog kar związanych z naruszeniem przepisów. Przykładowo za naruszenie przepisów grozi:

  • mandat od 100 do 500 zł za jedno przewinienie np. za brak zachowania czystości i porządku czy zatrudnienie osób bez ważnego orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych;
  • grzywna do 5.000 złotych albo kara aresztu (nawet do 30 dni) – za sprzedaż przeterminowanej żywności o znacznej wartości lub niewpuszczenie kontrolera Sanepidu lub Inspekcji Handlowej do lokalu czy odmowę okazania dokumentów;
  • kara pieniężna do 20.000 zł za brak uwidocznienia ceny oraz ceny jednostkowej produktu w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen.

Przemysław Rybicki
radca prawny
Affre i Wspólnicy

Poprzedni artykuł
Następny artykuł