Termin przydatności do spożycia, data minimalnej trwałości – co grozi za sprzedawanie produktów po terminie ważności.

Zgodnie z polskim ustawodawstwem, a dokładniej ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia, na opakowaniach produktów spożywczych możemy znaleźć dwa rodzaje oznakowania daty ważności Są to: termin przydatności do spożycia i data minimalnej trwałości. W praktyce niewielu klientów, a niekiedy nawet sprzedawców, zdaje sobie sprawę z różnicy pomiędzy tymi oznakowaniami.


Termin przydatności do spożycia kryje się pod zapisem „należy spożyć do: dzień, miesiąc, rok”. Oznacza bezwzględny termin, po upływie którego produkt spożywczy nie nadaje się do wykorzystania, a więc nie można go spożywać. Takie oznaczenie możemy znaleźć przede wszystkim na najmniej trwałych produktach, np. na nabiale, mięsie, wyrobach garmażeryjnych, niepasteryzowanych sokach.

Natomiast datę minimalnej trwałości określa termin „najlepiej spożyć przed” albo „najlepiej spożyć przed końcem”. Oznaczenie takie daje gwarancję, że do wskazanej daty zakupiony produkt posiada najwyższą jakość. Po upływie daty minimalnej trwałości, prawidłowo przechowywany produkt może stracić pewne walory (np. kolor, smak, zapach), jednak nadal będzie zdatny do spożycia – o ile był prawidłowo przechowywany.

Z punktu widzenia sprzedawcy, bez względu na to które z oznaczeń znajduje się na produkcie, niedopuszczalne jest pozostawienie na półce sklepowej produktów przeterminowanych. Art. 52 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia stanowi, że produktu spożywcze oznakowane datą minimalnej trwałości lub terminem przydatności do spożycia mogą znajdować się w obrocie tylko do upływu tej daty lub terminu.

Co grozi sprzedawcy za wprowadzanie do obrotu żywności po upływie terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości? Najczęściej kara grzywny do 600 zł, nakładana w drodze mandatu karnego. Natomiast jeśli mamy do czynienia z wprowadzaniem do obrotu środków spożywczych o znacznej wartości, po upływie ich terminu przydatności do spożycia (czyli terminu bezwzględnego, dotyczącego produktów mniej trwałych), to sprzedawca może podlegać nie tylko karze grzywny, ale nawet aresztu albo ograniczenia wolności.

Absolutnie niedozwolone jest zatem organizowanie promocji na artykuły przeterminowane. Po upływie terminu przydatności, każdy produkt powinien być bezwzględnie wycofany ze sprzedaży i zniknąć ze sklepowych półek. Dopuszczalne jest natomiast obniżenie ceny towaru na kilka dni przed upływem jego daty ważności. Sprzedawca powinien jednak poinformować klientów, że to właśnie upływający termin przydatności do spożycia jest przyczyną obniżki.

Katarzyna Górna-Hurko,
radca prawny
Affre i Wspólnicy sp.k.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł