Można wprowadzić kaucję za butelki plastikowe?

Unia Europejska ustanowiła nowe cele dotyczące recyklingu. Od 2025 roku poziom zbiórki i recyklingu plastikowych butelek na napoje jednorazowego użytku ma wynieść 77%, a do 2029 roku – 90%. W Polsce obecnie recyklinguje się jedynie 37,4 proc. butelek PET.

Zasady te wynikają z tzw. pakietu odpadowego, który wszedł w życie 4 lipca 2018 r. oraz tzw. dyrektywy plastikowej, zatwierdzonej przez Parlament Europejski 27 marca 2019 roku. Większość regulacji kierowana jest do producentów, ale część może mieć wpływ również na dystrybutorów.

Dyrektywa sugeruje na przykład, że aby osiągnąć zakładany poziom zbiórki plastikowych butelek jednorazowego użytku kraje członkowskie mogą:

  •  ustanowić cele selektywnego zbierania w ramach systemów rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Oznacza to, że polski ustawodawca musiałby wyznaczyć producentom stopniowo poziomy zbiórki produkowanych przez nich produktów, które staną się odpadami lub zmiany w składzie tych produktów (np. ustanowić pewien stopień odzysku z każdego opakowania). Jest też pomysł, aby producenci płacili opłatę w wysokości 2 groszy od każdego wyprodukowanego opakowania– to byłby koszt, który ponosi producent za zbiórkę i recyking odpadów; lub
  • ustanowić tzw. system kaucyjny. W tym systemie  do ceny produktu będzie doliczana opłata, która w momencie oddania butelki będzie zwracana konsumentowi bezpośrednio przez sklep lub automat do zwrotu butelek.

System kaucyjny ma tę korzyść, że pozyskane w ten sposób butelki nie są zanieczyszczone (czyli zabrudzone, jak np. te wyrzucone w lesie lub połączone z innymi śmieciami) i łatwo je przetworzyć. Dlatego poziom recyklingu rzeczywiście może się dzięki temu zwiększyć. Dowodzą tego zresztą systemy kaucyjne z innych krajów, np. Niemiec, Finlandii czy Litwy. W niektórych krajach poziom recyklingu butelek plastikowych wynosi ponad 90 %.

Nie wiadomo jeszcze dokładnie, jak będzie działał ten system w Polsce. Dyrektywa tego nie precyzuje, a jedynie wyznacza cele, jakie musimy osiągnąć. To każdy z krajów członkowskich musi sam zdecydować, w jaki sposób wywiąże się z tych założeń. Polski rząd aktualnie liczy wydatki związane z postawieniem automatów do zwrotu butelek. Zakładamy, że automaty staną tylko na terenie sklepów, które mają wystarczającą ilość miejsca. Natomiast automaty to nie jedyny sposób zbiórki – być może więc małe sklepy też będą musiały zbierać butelki i je składować (tzw. system mieszany). Być może będzie to właśnie ten koszt, który będzie musiał ponieść sklep. Warto więc być na bieżąco z propozycjami rządu/parlamentu i zaangażować się w prace legislacyjne.

Dyrektywa plastikowa przewiduje ponadto, że od 2021 roku nie będzie można wprowadzać do obrotu 10 plastikowych produktów jednorazowego użytku – patyczki higieniczne, sztućce (widelce, noże, łyżki, pałeczki), talerze, słomki, mieszadełka do napojów, patyczki do balonów, pojemniki do żywności i styropianowe kubeczki. Sugerujemy więc wyprzedaż tych produktów, jeśli znajdują się w Państwa magazynie i niezamawianie ich więcej od producentów – tak, aby efekty regulacji unijnych w postaci czystszych oceanów i lasów widać było jeszcze przed 2021.

INFORMACJA PRAWNA:

W UE istnieją głównie 2 rodzaje aktów prawnych mających wpływ na prawo państwo członkowskich. Są to: rozporządzenie i dyrektywa. Rozporządzenie to akt szczegółowo określający prawa i obowiązki adresatów przepisów i jest stosowany we wszystkich krajach UE bezpośrednio. Przykładem jest RODO, na które każdy z Państwa może się powołać w Polsce. Natomiast dyrektywa to zazwyczaj akt dość ogólny, który wyznacza jedynie cele, jakie mają osiągnąć państwa członkowskie. Natomiast to jak to zrobią – to już nie jest w dyrektywie regulowane. UE pozostawia państwom członkowskim w tym zakresie pełną swobodę. To więc krajowy ustawodawca (w Polsce jest to Parlament) musi wyznaczyć ramy prawne, czyli jednym słowem przyjąć ustawę, która zrealizuje cele wskazane w dyrektywie.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł