Newsletter konkurencja 09/2018

NOWELIZACJA USTAWY O ZWALCZANIU NIEUCZCIWEJ KONURENCJI

4 września tego roku weszła w życie nowelizacja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Wprowadza ona istotne zmiany, które mogą mieć znaczenie dla przedsiębiorców. Sprowadzają się do poszerzenia definicji czynu nieuczciwej konkurencji i zawężeniu definicji tajemnicy przedsiębiorstwa. Ponadto nowelizacja wskazuje uzasadnione okoliczności, w których działania mogące być uznane za czyny nieuczciwej konkurencji nie są nimi w rzeczywistości. Zmiany w ustawie dotyczą też odpowiedzialności i kar za czyny nieuczciwej konkurencji.

Do kluczowych zmian, należy zaliczyć przede wszystkim zmianę definicji czynu nieuczciwej konkurencji polegającego na naruszeniu tajemnicy przedsiębiorstwa. Do tej pory definicja ta, zawarta w artykule 11 ustawy, ujmowała czyn nieuczciwej konkurencji jako przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji będących tajemnicą przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej. Od 4 września, czynem nieuczciwej konkurencji nie jest już  nabycie takich informacji od osoby nieuprawnionej.

Zmieniła się także definicja tajemnicy przedsiębiorstwa. Do dotychczasowego pojęcia wskazującego na informacje techniczne, technologiczne, handlowe lub organizacyjne, nie ujawnione do wiadomości publicznej, został dołączony nowy fragment. Mówi on o tym, że aby informacja została uznana za tajemnicę przedsiębiorstwa, przedsiębiorca musi zachować należytą staranność podczas działania w celu zachowania poufności. Do tej pory należyta staranność nie była wymagana przy podejmowaniu takich działań. Dlatego zmianę tę można ocenić jako zaostrzenie wymogów wobec przedsiębiorców.

W dalszych ustępach, art. 11 przewiduje wyjątki, w których pozyskiwanie, ujawnianie i wykorzystanie informacji tajnych nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji. Wymienia sytuacje:
-niezależnego odkrycia na podstawie badań lub obserwacji,
-ochrony interesu chronionego prawem,
-działania w ramach swobody wypowiedzi,
-ujawnienia nieprawidłowości oraz
-gdy podanie informacji pracownikom jest konieczne dla sprawowania przez nich funkcji.

Dotychczasowe regulacje przewidywały tylko jeden wyjątek od sytuacji w których nabycie tajemnicy przedsiębiorstwa nie stanowiło czynu nieuczciwej konkurencji – było to nabycie w dobrej wierze.

Inną nowością w ustawie jest wykreślenie fragmentu dotyczącego obowiązku przestrzegania tajemnicy przedsiębiorstwa przez pracownika przez 3 lata od zakończenia zatrudnienia. Nie oznacza to, że ustawa zdejmuje z byłych pracowników taki obowiązek. Zmiana dąży w innym kierunku – czyni obowiązek bezterminowym. Niewątpliwie jest to ukłon w stronę przedsiębiorców. Zwolniony pracownik jest na stałe objęty zakazem ujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa.

Kolejną korzyścią dla ochrony przedsiębiorców są zmiany dotyczące zobowiązań naruszycieli tajemnicy przedsiębiorstwa. Być może dotkliwość ewentualnych represji powstrzyma zamiary niedoszłych sprawców.   Od wprowadzenia nowelizacji sąd, na wniosek uprawnionego, w przypadku czynu nieuczciwej konkurencji, polegającego na ujawnieniu tajemnicy przedsiębiorstwa, może zobowiązać naruszyciela do podania wyroku do publicznej wiadomości. Ustępy dodane do treści ustawy mówią o tym, że sąd może nałożyć na sprawcę naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa zobowiązanie do zapłaty poszkodowanemu odszkodowania w wysokości należnego wynagrodzenia.

Nowością jest także treść art. 20 ust. 4. Zgodnie z jego treścią, jeżeli naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa stanowi zbrodnię albo występek, termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody nie może skończyć się później niż z upływem 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa.

 

16 MILIONÓW EURO GRZYWNY DLA NIEMIECKIEJ GRUPY MEIDALNEJ ZA PODZIAŁ RYNKU

Niemiecki Federalny Urząd Antymonopolowy [Bundeskartellamt] nałożył wyjątkowo wysoką grzywnę 16 milionów euro na grupę Medialną DuMont. Jest to sankcja za naruszenie niemieckich przepisów zapobiegającym kartelom. Porozumienie dwóch grup miało podzielić rynek prasy w okolicach Bonn i przyznać jednej z nich prawo pierwokupu drugiej grupy.

DuMont to grupa medialna, która zrzesza kilkadziesiąt portali internetowych, stacji radiowych i telewizyjnych oraz popularne tytuły prasowe takie jak np.: Berliner Zeitung, Berliner Kurier, Hamburger Morgenpost, Mitteldeutsche Zeitung.

W grudniu 2000 roku DuMont zawarła z inną grupą medialną – Bonner General-Anzeiger porozumienie terytorialne. Dotyczyło ono podziału między oba podmioty terenów dystrybucji w okolicy Bonn. Jawnym tego świadectwem było ograniczanie działalności Bonner General-Anzeiger na pewnym obszarze, poprzez mniejszą sprawozdawczość z tych terenów oraz zmianę sposobu dostarczania prasy odbiorcom. Zamiast codziennych kurierów, prasa miała być dostarczana pocztą. W tym samym czasie DuMont miała lepszą możliwość ekspansji w tych rejonach. W 2005 roku spółki potwierdziły wzajemne ustalenia i przedłużyły je do 2016 roku. Dodatkowo, porozumienie ustalało prawo pierwokupu spółki Bonner General-Anzeiger dla DuMont. Fakt ten był długo zatajany przed niemieckimi organami kontroli, ale w końcu wyszedł na jaw w trakcie postępowania.

Prezes Federalnego Urzędu Antymonopolowego, Andreas Mundt: „Nielegalne umowy zostały zawarte u notariusza w Szwajcarii, aby ukryć operacje. Wraz z faktycznym wycofaniem jednej z konkurujących gazet z każdego z uzgodnionych obszarów, obszary obrotu zostały podzielone między wydawców, aby wyeliminować konkurencję, która wcześniej istniała między nimi. Tego rodzaju umowy mające na celu stopniowe zerwanie konkurencji między wydawcami są również zakazane w ramach nowo wprowadzonego przepisu dotyczącego wyłączeń z zakresu ochrony konkurencji w sektorze prasowym.”

Niemiecke ustawodawstwo umożliwia współpracę między wydawcami prasowymi. Współpraca taka powinna mieć na celu ich rozwój ekonomiczny dla dobra konkurencji. Mimo wszystko, norma ta nie wyłącza zakazu zawierania karteli pomiędzy przesiębiorcami.

Grupa Bonner General-Angeimer uniknęła kary składając wniosek o złagodzenie kary ina podstawie niemieckiego programu łagodzenia kar . Przedstawiciele spółki DuMont przyznali się do zarzutów i zgodzili się na ugodę. Urząd Antymonopolowy wziął również pod uwagę, że grupa współpracowała z organem. Decyzja nie jest prawomocna.

Na przykładzie tej sprawy widać, jak głęboko organy ochrony konkurencji potrafią badać i interpretować zachowania konkurentów.  Z faktu zawarcia umowy przed notariuszem w Szwajcarii urząd wywiódł przekonanie że przedstawiciele spółek byli świadomi bezprawności swoich działań i działali w złej wierze. Zawieranie porozumień na niemieckim rynku prasowym jest wyjątkowo dopuszczalne, jednak obostrzone innymi zakazami. Przypomina to że na gruncie prawa konkurencji wyjątki należy interpretować zawężająco. Tym bardziej, że porozumienia dotyczące podziału rynku należą do zakazanych porozumień horyzontalnych, będących najcięższymi naruszeniami prawa konkurencji. Bywają przez to nazywane hardcore restrictions. Są to przypadki umów między uczestnikami tego samego szczebla obrotu, które mają negatywny wpływ na konkurencję i konsumentów.

Zakaz porozumień dotyczących podziału rynku nie wyklucza zorganizowania dystrybucji na zasadzie wyłączności. Przedsiębiorcy mogą zorganizować sieć dystrybucji swoich produktów w ten sposób, że pewni dystrybutorzy otrzymują określony obszar lub krąg klientów i jednocześnie zostają ograniczeni w możliwości aktywnego odsprzedawania towarów na obszarze dla kręgu klientów innego dystrybutora. Zakazane jest ograniczanie sprzedaży pasywnej. Oznacza to, że nie można tak kształtować porozumień, żeby klient nie został obsłużony przez dystrybutora tylko dlatego że pochodzi z innego obszaru dystrybucyjnego inny niż ten, który jest właściwy podmiotowi do którego się zgłasza.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł