Czym jest private enforcement?
Private enforcement to możliwość dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych (np. odszkodowania) w związku z naruszeniem prawa konkurencji przed sądem powszechnym lub arbitrażowym. Może dotyczyć np. narzucania zawyżonych opłat za usługę.
W praktyce jest to uzupełnienie publicznego egzekwowania prawa konkurencji przez organy takie jak Komisja Europejska czy Prezes UOKiK — z tą różnicą, że inicjatywa leży po stronie poszkodowanych.
Dowiedz się więcej z naszego informatora
O co chodziło w sprawie rozpatrywanej przez TSUE?
Sprawa dotyczyła powództw wniesionych przez dwie niderlandzkie fundacje przeciwko Apple Ireland. Fundacje twierdziły, że Apple nadużywa pozycji dominującej, naruszając art. 102 TFUE, i wyrządza szkodę użytkownikom systemu iOS – zarówno konsumentom, jak i profesjonalnym użytkownikom.
Zdaniem powodów Apple zajmuje dominującą pozycję:
— na rynku dystrybucji aplikacji działających w systemie iOS,
— w zakresie systemu płatności za aplikacje (In-App Purchases – IAP),
i nadużywa tej pozycji, pobierając wygórowane prowizje od ceny sprzedaży aplikacji.
Kluczowym problemem procesowym było pytanie, czy sądy niderlandzkie są w ogóle właściwe do rozpoznania takiego sporu, skoro pozwanym był podmiot z siedzibą w Irlandii, a spór miał charakter transgraniczny. Niderlandzki sąd zdecydował się więc skierować do TSUE pytania prejudycjalne dotyczące jurysdykcji.
Stanowisko TSUE: właściwość sądu tam, gdzie powstaje szkoda
W swojej opinii Rzecznik Generalny opowiedział się przeciwko uznaniu właściwości sądów niderlandzkich. Trybunał Sprawiedliwości UE przyjął jednak odmienne, znacznie bardziej pro-powodowe stanowisko.
TSUE uznał, że w sprawach dotyczących naruszeń prawa konkurencji dokonywanych za pośrednictwem platformy skierowanej do użytkowników w konkretnych państwach członkowskich:
— sąd każdego państwa członkowskiego, w którym wystąpiła (rzekoma) szkoda, jest właściwy do rozpoznania sprawy,
— może on orzekać o całości szkody powstałej na terytorium tego państwa, kiedy sprawa dotyczy roszczenia zbiorowego.
W praktyce oznacza to, że globalne korporacje cyfrowe mogą być pozywane przed sądami państw, w których znajdują się ich użytkownicy, nawet jeśli formalnie działalność operacyjna jest prowadzona z innego kraju UE.
Dlaczego ten wyrok jest przełomowy?
Trybunał wyraźnie odszedł od bardziej restrykcyjnego podejścia do jurysdykcji w sprawach transgranicznych. Nowe stanowisko:
— obniża bariery procesowe dla poszkodowanych,
— zwiększa skuteczność private enforcement,
— wzmacnia pozycję użytkowników i przedsiębiorców wobec międzynarodowych platform.
Z punktu widzenia biznesu oznacza to większe ryzyko odpowiedzialności cywilnej w wielu jurysdykcjach, ale jednocześnie możliwość skutecznego dochodzenia roszczeń przez podmioty działające lokalnie.
Znaczenie dla rynku polskiego
Wyrok TSUE może mieć istotne konsekwencje także w Polsce. Apple prowadzi działalność na polskim rynku, a Prezes UOKiK wszczął niedawno postępowanie antymonopolowe dotyczące potencjalnego nadużywania pozycji dominującej.
Postępowanie dotyczy m.in. zasad wdrożenia polityki App Tracking Transparency (ATT), które — według UOKiK — mogą prowadzić do nieuczciwego ograniczenia konkurencji. Zarzuty zostały postawione spółkom Apple, Apple Operations International oraz Apple Distribution International.
W świetle nowego orzeczenia TSUE poszkodowani w Polsce (zarówno konsumenci, jak i przedsiębiorcy) mogą mieć ułatwioną drogę do dochodzenia roszczeń przed polskimi sądami, jako sądami miejsca, w którym ponieśli szkodę.
Podsumowanie
Wyrok TSUE znacząco wzmacnia praktyczne znaczenie private enforcement w sprawach antymonopolowych. Dla globalnych korporacji oznacza to większą ekspozycję na odpowiedzialność cywilną, a dla biznesu i konsumentów — realną możliwość dochodzenia swoich praw przed lokalnymi sądami.
Zobacz nasz informator Private enforcement
