Dlaczego? Ponieważ dużo chaosu i kosztownych błędów bierze się ze stresu i nerwowych reakcji.
Sztandarowym przykładem może być kasowanie wiadomości, które pracownicy postrzegają jako potencjalnie ryzykowne. Może to wyglądać tak, jak na filmie poniżej:
Takim zachowaniom mogą towarzyszyć dwa błędne przekonania:
1️⃣ Kasowanie wiadomości jest bezpieczne
NIEPRAWDA. UOKiK karał już w przeszłości przedsiębiorców za podobne praktyki, nawet wtedy, gdy w wyniku samego przeszukania nie stwierdzono naruszenia prawa konkurencji.
2️⃣ UOKiK nie sprawdza rozmów na prywatnych urządzeniach
NIEPRAWDA. Kontrolerzy mają prawo przeglądać prywatne urządzenia pracowników, jeżeli są wykorzystywane w celach służbowych. Dotyczy to także wiadomości przesyłanych za pośrednictwem komunikatorów takich jak WhatsApp czy Messenger.
Podobnych kosztownych błędów – typowych i mniej oczywistych – podczas przeszukań może pojawić się więcej. Jakie to błędy i jak ich nie popełniać? Pokazujemy to na przykładzie realistycznych sytuacji na naszej platformie e-learningowej Quizzer.
Dowiedz się więcej na temat kursu „Przeszukanie prezesa UOKiK”
Zobacz, jak działa Quizzer
